W myśl nowej Ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy pracodawcom grożą wyższe kary za nieprawidłowości związane z niedopełnianiem obowiązków bhp, w tym za brak szkoleń bhp. Dodatkowo, w październiku rząd zalecił Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, aby częściej kontrolowały i surowiej karały pracodawców narażających życie i zdrowie pracowników. Teraz pracodawca może więc zapłacić nawet 200.000 zł, jeżeli jest jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, a inspektor pracy PIP stwierdzi,że dopuszczono do pracy pracowników bez zapewnienia im szkoleń bhp i w konsekwencji skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego.

 

3 zaniedbania, za które grożą mandaty lub grzywny

   

Jeżeli inspektor stwierdzi:

 

1. Brak szkoleń wstępnych (instruktaży ogólnych i stanowiskowych),

2. Nieterminowe wykonanie szkoleń okresowych,

3. Brak dokumentacji szkoleniowej lub nieprawidłowości w jej prowadzeniu, może nałożyć grzywnę w postaci mandatu karnego w wysokości do 2 tys zł.

 

Gdy pracodawca jest ukarany co najmniej dwukrotnie za wykroczenie przeciwko prawom pracownika (w tym niezapełnienie szkoleń bhp), określone w Kodeksie pracy, w ciągu 2 lat od dnia ostatniego ukarania, grzywna w postaci mandatu karnego może wynieść 5 tys zł. Jeśli sprawa trafi do sądu grodzkiego, pracodawca może zapłaci nawet do 30 tys zł.Ale kary mogą być jeszcze wyższe! Gdy inspektor PIP skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego do właściwego sądu powszechnego, sąd może każdorazowo nałożyć grzywnę nawet do kwoty 10 tys zł, a wielokrotnie łącznie do kwoty 50 tys zł. Natomiast jeżeli pracodawca nie posiada osobowości prawnej, sąd może wymierzyć karę grzywny każdorazowo do kwoty 50 tys zł, i wielokrotnie, łącznie aż do kwoty 200 tys zł.

 

Nie chodzi o kary finansowe, ale o ludzkie życie i zdrowie. Konsekwencje zaniedbań związanych ze szkoleniami to przede wszystkim wypadki przy pracy i o wiele wyższe straty finansowe dla Firmy.